Świstokliki

środa, 22 maja 2013

Rozdział 18 "I love you very much. Thank you that you were with me, but this time moving out."

-To co impreza . Krzyknął Harry gdy weszliśmy z Malikiem do domu. Było bardzo dużo ludzi którzy tańczyli śmiali się i pili. Malik pociągnął mnie na środek salonu tańczyć.
-Nie umiem tańczyć. Powiedział.
-Umiesz. I zaczął mną kręcić w każdą stronę. I tak dwie godziny przetańczyliśmy , potem pogadaliśmy posiedzieliśmy i było grubo po pierwszej , i dopiero zauważyłaś że nie ma z wami [T.P].
-Gdzie [T.P]?
-Poszła z Nillem na górę.
-Poszła na górę z Nillem. Powiedział Liam.
-Nie wnikam co się tam dzieję . Powiedział pijany Harry,
-Ja też. Odpowiedziałam.
Zaczęliśmy się śmiać.


-Zayn.
-Hmm?
-Idziemy do domu?
-Oczywiście.
-CHŁOPAKI! krzyknął do wszystkich ale tylko trzeźwy Liam usłyszał.
-Liam my idziemy , poradzisz sobie?
-Tak jak zawsze. Liam się uśmiechnął.


W domu szybko wskoczyłam do łóżka , ściągając przy tym ubrania , zostałam w samej bieliźnie.
Zayn był w samych bokserkach , szybko dołączył do mnie .
Jechał delikatnie palcem po moim boku , i szeptał mi coś do ucha usłyszałam tylko.
-Masz piękne ciało . A potem zasnęłam

Rano obudziło mnie poranne słońce , pomyślałam że zapowiada się fajny dzień.
-Hej słonko. Zayn siedział ubrany na łóżku z tacą ze śniadaniem.
Wstałam niechętnie.
-To dla mnie?
-Tak.
-Jakieś plany na dziś.
-Może .
-Hahaha , takk czy nie.
-Tag.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

/muzyka/piosenkarze/one_direction.cur

Obserwatorzy