Świstokliki

niedziela, 14 kwietnia 2013

Rozdział 12 "Zay"

-Siema! Powiedział Zayn przytulając mnie i wchodząc do środka.
-Heey! Odpowiedziałam i pocałowałam go w policzek.
-Przyniosłem kawę i pączki.
-Nie musiałeś siadaj.
-Ależ musiałem.
Siadłam koło niego.
-Co oglądamy .Zapytał.
-The right?
-Uuuu horror nie będziesz się bała?
-No co ty. Podeszłam do telewizora i z tyłu włożyłam płytę, film się zaczął usiadłam znów koło Zayna.
-Jak się będziesz bała możesz się do mnie przytulić.
-Ha ok.
*1 godzinę później*
Strasznie się bałam po co wybrałam taki film jak nie lubię horrorów Zayn zobaczył jak odwracam wzrok w strasznych scenach więc mnie przytulił.
-Nie bój się jestem tu z tobą i nic ci się nie stanie nigdy. Pocałował mnie w czoło.
.
.
.
.
Gdy film się skończy włączyłam jakąś komedie romantyczną gdzie cały czas się całowali śmialiśmy się gadaliśmy gdy była ostatnia scena całowania Zayn przybliżył się do mnie i zaczął mnie całować najpierw niepewnie a potem bardziej namiętnie po dwóch minutach odsunął się.
-Przepraszam nie wiem co we mnie wstąpiło. Zaśmiałam się krótko i pocałowałam go on oddał pocałunek namiętnie nie zauważyłam jak leżeliśmy na łóżku Zayn nade mną, potem leżeliśmy i gadaliśmy.
-Yyyyyyy my jesteśmy yhh parą? Spytałam
-A chcesz?
-Oczywiście.
-No to tak. Pocałował mnie i wstał z łóżka.
-Muszę już iść.
-Nie.
-Kochanie jutro się zobaczymy.
-Ok ale na pewno.
-Tak.
-Pa. Wstałam i przytuliłam.
-Pa. Pocałował mnie w czoło i wyszedł z pokoju.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
 Leżałam na łóżku [T.P] właśnie weszła śpiewała coś pod nosem i poszła do wc.
Jak wyszła nic nie mówiła poszła spać ja też już się kładłam spać sprawdziłam telefon miałam nieodebraną wiadomość od Zayna "Dobranoc" Odpisałam "Dobranoc tęsknie za tobą" a on odpisał
"Awww... ja za tobą bardziej kochanie xx"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

/muzyka/piosenkarze/one_direction.cur

Obserwatorzy