Dziękuję mojej przyjaciółce Klaudii za czytanie mojego blooga^^ Pozdrawiam cię śliczna i powodzenia z Wojtkiem♥
Wstałyśmy rano gdzieś koło ósmej, z samego rana [T.P] namawiała mnie żebym zadzwoniła do Zayna ale nie chciałam bałam się sama nie wiem czego.
-Dobra skończ tą gadkę idziemy na spacer.
-Ok niech ci będzie.
Ubrałyśmy się i wyszłyśmy.
-Ładny ten Londyn.
-Wiem.
Stanełam na chwile.
-Co jest.
-Patrz castingi do x-factor.
-O nie ja nie umiem śpiewać.
-Umiesz umiesz idziemy?
-Chyba cie coś pogrzało.
-Nie.
-Kiedy są te castingi.
-W sobotę czyli za 2 dni.
-Ja zostaje tydzień.
-To co.
-No dobra.
-Yeahh.
-Idziemy do domu zimno jest.
-Nom.
*Dwa dni później*
Stoimy właśnie przed studiem x-factor
-To co?
-Otwieraj.
-Nie.
-Sama mnie namówiłaś.
-No dobra.
Otworzyłam dzwi moim oczom ukazała się wielka hala z tysiącem ludzi.
-Może to nie był dobry pomysł.Powidziała spanikowana [T.P]
Proszę !! <3 Dzięki xDD
OdpowiedzUsuń