*Rano*
Wstałam koło dziesiątej sprawdziłam TT ale nic poszłam do kuchni się czegoś napić w kuchni spotkałam moją mamę i [T.P]
-Hej. Powiedziałam.
-Cześć śpiochu. Powiedziała [T.P] i się zaśmiała.
-Macie jakieś plany na dziś? Spytała mama.
-Ja tak. Odpowiedziała.
-Coś nie masz humoru dzisiaj.
-No wiem po wczorajszej akcji w tv i na TT.
-Nie przejmuj się co robimy dzisiaj?
-Mała próba do programu i kawiarnia.
-Spoko.
-To ja idę się ubrać.
Ubrałam to a [T.P] to wyglądałyśmy cudnie. Weszłam do salonu gdzie siedziała moja przyjaciółka.
-Coś nowego?
-Nie same nudy jakiś wypadek, spadek euro.
-Aha chodź pośpiewamy.
-Ok.
Weszłyśmy do mojego pokoju włączyłyśmy nagranie i śpiewałyśmy.
*30 min później*
-No dobra idziemy do tej kawiarni?
-Tak idziemy.
Wzięłam torebkę i wyszłyśmy, szłyśmy ulicami ja patrzałam się na wystawy sklepów a [T.P] na ludzi jakby kogoś szukała, nagle moja przyjaciółka stanęła.
-Ej co jest.
-Patrz tam na tamten stolik w kawiarni
-Na dworze czy w środku.
-Na dworze.
Spojrzałam na stoliki na dworze rozglądałam się i zobaczyłam w ostatnim stoliku siedział Zayn z Nillem.
-Idziemy do nich.
-Chyba cię coś porąbało. Ruszyłam przed siebie nagle usłyszałam.
-[T.I] czy to ty. Mulat stał koło mnie.
-Yhh tak.
-Przysiądziesz się do nas pogadamy?
Spojrzałam się na [T.P] ona tylko uśmiechała się szeroko.
-Ehhh nie wiem.
-No chodź.
-Ok niech ci będzie.
-[T.P] idziesz z nami?
-No tak.
Poszłyśmy za Zaynem Niall wstał z krzesła i podał [T.P] rękę i się przedstawił ona też i tak samo ze mną, siadłyśmy przy stoliku.
-Co zamawiamy?
-Cappuccino. Powiedziałam.
-Ja to samo. Powiedziała [T.P].
-To ja biorę bezowe szaleństwo i banany z sosem toffi.
Nagle podeszła kelnerka Zayn podał jej treść naszego zamówienia a dla siebie zamówił kawę.
-[T.I] dziwnie się czuję nawet ci się nie przedstawiłem.
-Nie przesadzaj wiem kim jesteś.
-Haha to dobrze.
-Zay jestem głodny chodź do nando's.
-Później Niall.
-Foch.
-No to się fochaj ja tu rozmawiam z paniami.
-Ha nie przesadzaj. Powiedziałam do Zayna.
-Ehmm gdzie reszta. Powiedziała przyjaciółka.
-Nie wiem. Odpowiedział Niall.
-Wiesz [T.I] czuję się jakbyśmy znali się od zawsze ale nic o tobie nie wiem.
-Tak samo mam.
-Opowiadaj coś o sobie.
-Niby co mam ci mówić jak mam nudne życie.
-Wcale nie nikt nie ma nudnego życia.
-Dobra dobra jestem z Polski z bardzo małego miasteczka mam 19 lat to jest moja naj przyjaciółka. Wskazałam na [T.P].
-Coś jeszcze.
-Nie nie będę cię zanudzać.
*Dwie godziny później*
Fajnie nam się gadało śmialiśmy się. Niall poszedł zapłacić z [T.P] poszła do wc.
-Miło było. Powiedziałam.
-Tak bardzo miło kiedy się spotkamy następnym razem.
-Nie wiem za tydzień półfinał.
-Wiem będę trzymał kciuki.
Zobaczyłam w oknie jak [T.P] wraca z Nillem.
-To ja muszę iść.
-Ok a mogę cię przytulić.
-Jasne. Zayn mnie przytulił a ja dałam mu buźka w policzek, podeszłam do [T.P] i poszłyśmy do domu jeszcze pomachałam im na pożegnanie.
-WOW! [T.I] co to było na końcu.
-No co on mnie przytulił a ja dałam mu buzi w policzek nie można.
-Ja nic nie mówię bo tak samo miałam.
-Pamiętasz jak marzyłyśmy o tej chwili.
-Tak pamiętam i nie wiedzieliśmy że ta chwila się spełni.
*Tydzień później*
-[T.P] dawaj bo spóźnimy się na półfinał.
-No już.
Tata nas zawiózł pod studio, weszłyśmy już trochę luźniej niż na początku nie musiałyśmy długo czekać zaśpiewałyśmy I Want dostałyśmy brawa potem czekałyśmy na wyniki i oczywiście dostałyśmy się do finałów. Wracamy do domu.
-Nie było tak źle.
-Nom. Odpowiedziałam i zajrzałam do telefonu miałam jedną nieodebraną wiadomość od Malika.
-Dostałam sms-a od Malika.
-Co napisał.
-Gratuluję oby tak dalej.
-Ale miły.
-No.
-Odpisz.
-Już. Napisałam "dzięki kiedy się umówimy żeby to oblać? "
szybko odpisał "Jutro zadzwonię do ciebie xx"

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz